Dziś dowiedziałam się, że tegoroczna nagroda Nobla w dziedzinie literatury została przyznana Alice Munro. Uzasadnienie: "jako „mistrzyni współczesnego opowiadania”". Zdanie to poruszyło mnie dogłębnie, ponieważ nie rozumiem, dlaczego literacka nagroda Nobla jest przyznawana jedynie za opisanie r z e c z y w i s t o ś c i ?
Wolą Alfreda Nobla było, aby nagroda trafiła w ręce osoby, która stworzy najbardziej wyróżniające się dzieło w kierunku idealistycznym.
Jako pisze Wikipedia
Skoro kierunek jest wyznaczony - idealistyczny - to zapytuję się, dlaczego nagrody tej nie otrzymują autorzy fantastyki lub science-fiction? Czy G.H Wells dostał kiedyś tę nagrodę? Czy w swych opowieściach takich jak "Wehikuł Czasu", "Wyspa doktora Moreau" czy "Wojna Światów" nie porusza tematów ważnych i dziś tak popularnych jak na przykład klonowanie, wiwisekcja, podróże w czasie lub obecność inteligentnych istot pozaziemskich we wszechświecie, ba! nieopodal naszej planety? Dlaczego nie miałby dostać takiej nagrody? On wymyślił coś nowego, jego pomysły choć oparte na ogólnych wierzeniach i domysłach jednak są na wskroś przeszyte prawdopodobieństwem.
Opisanie rzeczywistości ma być lepsze niż bogata wyobraźnia? Nie zgadzam się z tym. Opisać otaczający nas świat nie jest w stanie tak trudno, wystarczy z rok nie skupiać się na niczym innym jak tylko chodzeniu po tym świecie i co najwyżej może trochę większym wysileniu szarych komórek, które odpowiadają za obserwację! Niestety, jeśli komuś brak wyobraźni, pisze o rzeczywistości. Z całym szacunkiem dla laureatów nagrody, jednak uważam, że autorzy fantastyki naukowej znacznie bardziej zasługują na ten tytuł, jeżeli mamy trzymać się stricte woli Nobla, jak również intuicji... wyobraźnia i umiejętność wykorzystania jej znaczy więcej niż zmysł obserwacji, który można wypracować.
Cóż jest bardziej idealistycznego iż wizja przyszłości?
0 komentarze:
Prześlij komentarz